Najciekawsze i najpopularniejsze przepisy kulinarne w sieci!

Lecznicze triki stosowane przez moją babcie – mają ponad 500 lat. Zdecydowanie lepsze od leków

Mimo coraz bardziej dynamicznego rozwoju współczesnej medycyny, niejednokrotnie wykorzystujemy przekazywaną z pokolenia na pokolenie wiedzę przodków.

Nasi pradziadowie potrafili świetnie radzić sobie z najróżniejszymi mniej lub bardziej poważnymi dolegliwościami. Warto czasem wypróbować niezawodne metody lecznicze, których korzenie mogą sięgać nawet pół tysiąclecia wstecz. Nie zastąpią one wizyty u lekarza, jednak w awaryjnych sytuacjach sprawdzą się doskonale.

Oto przegląd najpopularniejszych medycznych sztuczek sprzed wieków:

1. Rodzynki z ginem pomagają na artretyzm.

Kilka rodzynek należy wymieszać z paroma łyżkami ginu, odstawić na noc – i mikstura gotowa. Sekret tkwi przede wszystkim w ginie, a konkretnie w jego głównym składniku, czyli jagodach jałowca, które posiadają właściwości przeciwzapalne…

Przy okazji człowiek ma pretekst, żeby bez wyrzutów sumienia napić się czegoś mocniejszego – to przecież dla zdrowia!

2. Seler naciowy upora się z nieświeżym oddechem. 

Ową kłopotliwą przypadłość, fatalnie wpływającą na kontakty towarzyskie, najczęściej próbuje się maskować, żując gumę. Tymczasem istnieje wspaniała alternatywa, nieporównywalnie skuteczniejsza. Zamiast gumy, lepiej żuć seler naciowy.

Ma on właściwości bakteriobójcze, gdyż zawiera olejki eteryczne i chlorofil. Wystarczy przez chwilę kawałek rośliny dokładnie przeżuwać – i efekt murowany. Można bez obaw iść na randkę. Podobnie jak seler zadziała natka pietruszki, albo listki świeżej mięty.

3. Cytryna uśmierza ból ucha.

Metoda może wydawać się dość cudaczna, ale podobno naszym dziadkom to naprawdę pomagało. Kilka kropel soku z cytryny należy wycisnąć do małżowiny usznej… Eksperyment raczej dla odważnych.

4. Pokrzywa służy włosom.

To fakt dobrze znany wszystkim zwolennikom medycyny naturalnej. Pospolity chwast obfituje w cenne składniki, tj. aminokwasy, przeciwutleniacze, witaminy, mikroelementy (w tym szczególnie ważny dla włosów krzem). Z pokrzywowego naparu można przyrządzić rewelacyjny zamiennik syntetycznych szamponów.

Kilka liści pokrzywy należy zaparzać w szklance wrzącej wody, ostudzić, a następnie przecedzić. Taki specyfik doskonale poradzi sobie z problemem wypadających lub łamliwych włosów. 

5. Bataty łagodzą objawy klimakterium.

Ponoć nasze babcie, gdy zaczynały przekwitać, obowiązkowo włączały do swojego jadłospisu bataty, czyli słodkie ziemniaki.Warzywa te zawierają specyficzne substancje, wyrównujące poziom żeńskich hormonów.

Ponadto są świetnym źródłem witamin A i C oraz błonnika, który świetnie wpływa na jelita, a te podczas menopauzy często nie działają tak jak powinny.

6. Oliwki jako remedium na chorobę lokomocyjną. 

Metoda mało znana, ale podobno znajdująca poparcie w badaniach naukowych. W oliwkach zawarte są garbniki, hamujące nadmierną produkcję śliny, która jest jedną z przyczyn dyskomfortu w trakcie podróży.

W czasach naszych dziadków nie wynaleziono jeszcze Aviomarinu, więc na wycieczkę w aucie słoik z oliwkami przydawał się z pewnością… Jeśli nie w celach leczniczych, to przynajmniej jako prowiant.

7. Soda oczyszczona likwiduje infekcję dróg moczowych. 

Bakteriobójcze właściwości sody oczyszczonej wykorzystywane są w wielu dziedzinach, również w medycynie. Niewielka ilość sody, rozpuszczona w wodzie, to sprawdzony sposób na infekcję pęcherza.

Miksturę trzeba wypijać do czasu, aż objawy ustąpią. Gdyby jednak utrzymywały się długo, mimo sodowej kuracji, niezwłocznie należy zasięgnąć porady lekarskiej.

8. Suszone morele zbawienne dla żołądka.

Podobno nasi dziadkowie, gdy dopadły ich problemy gastryczne, codziennie zjadali pięć suszonych moreli. Dlaczego akurat pięć, a nie np. cztery lub sześć – nie wiadomo. Wszelako kuracja istotnie skutkowała, najpewniej dzięki zawartemu w owocach błonnikowi.

9. Surowy ziemniak jako tarcza ochronna przeciw gryzącym owadom. 

Gdy ktoś zostanie pokąsany przez komary, bądź inne napastliwe insekty, powinien na zaatakowaną część ciała położyć plaster surowego ziemniaka. Taki ziemniaczany kompres potrafi zmniejszyć ból i jednocześnie działa przeciwzapalnie.

You might also like

Comments are closed.